Archiwum 12 maja 2004


maj 12 2004 pędzelek.......
Komentarze: 2

"....gdyby nie dziecko byłoby prościej, ale jest..."- powiedział.

(..z kuchni dobiegał stukot pędzęlka o ściany szklanki - malowało...)

....Rozmowa wbijała mnie pomału pomiędzy sprężyny łóżka...

Tak, czas stanął nie tylko u Martyni....

W pędzie starałam się tego nie zauważać, spychać na dalszy plan...

 

aqila : :